niedziela, 26 lipca 2015

Pogaduszki spod poduszki! #3 ~ Bądź sobą... Bierz przykład z innych...

Dzisiaj będzie taki luźny temat do pisania, ponieważ nie mam za bardzo ostatnio weny co do postów, więc postanowiłam napisać taki oto wpis.
Zapewne nieraz rodzice, koledzy, koleżanki, nauczyciele, truli Wam abyście byli sobą, a gdy zrobicie coś nie tak, to bierz przykład z Gosi! Ona zawsze ma wzorowe oceny. Jak dla mnie jest to najbardziej sobą, bo nie powinniśmy się do nikogo upodabniać z charakteru, bo wtedy będziemy mniej szanowani przez nasze otoczenie. Jeżeli chcemy to powiedzieć - walmy to prosto z mostu, jeżeli mamy ochotę być cicho i do nikogo się nie odzywać, też to zróbmy! Życie mamy jedno, a osoby, które przez niego przechodzą miliony. Żyjemy po to, aby uszczęśliwiać nie kogoś, tylko samego siebie. Nie marnujmy sobie przyszłości tylko dlatego, że mamusia czy tatuś chcą abyśmy poszli na medycynę, kiedy my chcemy być np. adwokatem, kosmetyczką, tancerką. Nie warto tak robić. Nie zmieniajmy się dla kogoś tylko dlatego, że za nami nie przepada, bądź nie kocha. Wiem, że jest to na początku trudne, ale mimo, że mam 13 lat, życie też mnie nie rozpieszczało, uwiercie mi. :) Chciałam wiele rzeczy, których do dzisiaj nie mam. Straciłam parę przyjaciół, którzy mnie nie zaakceptowali taką jaką jestem, no ale trudno. Najwidoczniej nigdy nie byli moimi przyjaciółmi.

piątek, 24 lipca 2015

100 pytań, których nikt nie zadaje

1. Najlepsza rzecz jaka Ci się przytrafiła w życiu?
    Wyjazd do Rzymu. 

 2. Śpisz przy zamkniętej czy otwartej szafie?
    Śpię przy otwartej szafie.
3. Czy zabierasz szampony i odżywki do hotelu?
    Zabieram.
4. Czy musisz być cała przykryta kołdrą?
    Tak, muszę.
5. Czy kiedykolwiek ukradłaś znak drogowy?

6. Czy wycinasz kupony, ale później z nich nie korzystasz?
    Nie.  

7. Czy wolałabyś zostać zaatakowana przez niedźwiedzia czy przez rój pszczół?
    Przez niedźwiedzia.
8. Czy lubisz używać karteczek naklejanych?
    Kocham.

9. Czy masz piegi?
    Tak, na nosie. 

10. Czy zawsze uśmiechasz się do zdjęć?
      Tak, ale nie zawsze.

11. Co wkurza cię co niekoniecznie wkurza innych?
      Gdy ktoś mlaska podczas jedzenia, gdy ktoś przejeżdża paznokciem o tablicę albo o coś                       metalowego. 

 12. Czy kiedykolwiek liczyłaś swoje kroki podczas spaceru?
      Tak.

13. Czy kiedykolwiek załatwiałaś się w krzakach?
      Tak.

14. Czy kiedykolwiek robiłaś grubszą sprawę w krzakach?
      Gdy byłam mała to na pewno tak, ale teraz to na pewno nie. 

15. Czy kiedyś tańczyłaś bez muzyki?
      Nie.
16. Czy gryzłaś swoje długopisy/ołówki?
      Tak, zdarzało mi się gdy lekcja była nudna.
17. Z iloma osobami spałaś w tym tygodniu?
      Z nikim. 

18. Jaki jest rozmiar Twojego łóżka?
      Nie mierzyłam go, ale jest dwuosobowe. 
19. Piosenka tygodnia.

       Lost Frequencies - Are you with me. 
20. Czy podobają ci sie faceci ubierający się na różowo?
      Zależy co mają różowego, jeżeli WSZYSTKO, to nie. 

 21. Czy nadal oglądasz bajki?
      Zdarzy mi się, gdy przyjeżdżają małe dzieci do nas do domu, ale nieraz tak jak nie ma co w              telewizji to sobie pooglądam jedną jak jest jakaś, która pozytywnie kojarzy mi się z dzieciństwem.
22. Jaki jest Twój najmniej ulubiony serial?

      Świat według kiepskich.
23. Gdzie zakopałabyś znaleziony skarb?
      Gdzieś w lesie.

24. Co pijesz najczęściej do obiadu?
      Soki, colę, herbatę lub kompot wiśniowy.
25. Ulubiony sos do nagetsów?
      Słodko-kwaśny.

26. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
      Kopytka z mlekiem i cukrem.

27. Jakie filmy możesz oglądać w kółko i nadal kochasz?
      Titanic.

28. Ostatnia osoba którą pocałowałaś lub która Ciebie pocałowała?
      Brat.  
29. Czy byłaś kiedyś w harcerstwie?
      Nie, nigdy.
30. Czy kiedykolwiek pozowałaś nago w magazynie?
      Nie.
31. Kiedy ostatnio pisałaś do kogoś list na papierze?
      Pół roku temu.

32. Czy potrafisz wymienić olej w samochodzie?
      Nie.
33. Czy kiedykolwiek dostałaś mandat za przekroczenie prędkości?
      Nie, bo nie mam prawa jazdy.
34. Czy kiedykolwiek zabrakło Ci benzyny?
      Nie.
35. Ulubiony rodzaj kanapki?
      Z masłem i szynką.

36. Co najbardziej lubisz jeść na śniadanie?
       Kanapki.

37. Kiedy chodzisz spać?
      We wakacje około godziny 24-1 w nocy, a gdy jest już niestety szkoła to gdzieś o 22, 23.

 38. Czy jesteś leniwa?
      Bardzo.
39. Za co przebierałaś się na bale w przedszkolu?
      Za indiankę.

 40. Jaki jest twój chiński znak zodiaku?
      Koń.
41. W ilu językach mówisz?
      W dwóch, płynnie polskim i angielskim, którego uczę się od pierwszej klasy.

 42. Czy prenumerujesz jakiś magazyn?
       Bravo, Glamour.
      43. Lego czy lincoln lego?
      Lego.
44.
Czy śpiewasz w samochodzie?
     
Nieraz się zdarza. 

45. Leno czy Letterman?
      Nie znam ich.
46. Czy oglądałaś kiedyś seriale?
      Oczywiście, cały czas oglądam.
47. Czy boisz się wysokości?
      Tak. 

48. Czy jesteś uparta?
     Raczej nie.
49. Czy lubisz śpiewać pod prysznicem?
      Czasami.

50. Czy lubisz tańczyć w aucie?
      Nie.
51. Czy używałaś broni?
      Nie.
52. Kiedy ostatnio robiłaś zdjęcie u fotografa?
      Ok. Pół roku temu

53. Czy uważasz, że musicale są kiepskie i tanie?
      Zależy jakie. 

54. Czy święta są dla Ciebie stresujące?
      Tak.
55. Czy kiedykolwiek jadłaś pierogi?
      Oczywiście, ale nie za bardzo za nim  przepadam. 

 56. Ulubione ciasto owocowe?
      Szarlotka.

57. Kim chciałaś być w dzieciństwie?
      Piosenkarką, modelką lub pielęgniarką. 

58. Czy wierzysz w duchy?
      Nie.
59. Czy miałaś kiedyś uczucie Déjà vu?

       Tak, zdarza mi się ono dosyć często, a zwłaszcza w szkole. 
      60. Czy bierzesz codziennie witaminy?
      W zimę biorę tylko tran w tabletkach.

61. Czy nosisz kapcie?
      Noszę.
62. Czy nosisz szlafrok? 

       Nie, nawet nie mam szlafroka i nie zamierzam go nawet kupywać. 
63. W czym śpisz?
      W pidżamie.
64. Pierwszy koncert?

      Nigdy nie byłam na żadnym koncercie. 
65. Superpharm, natura czy rossman?
      Rossman.
66. Nike czy adidas?
      Nike.
67.  Cheetos czy fritos?
       Cheetos.
68. Orzeszki czy nasiona slonecznika?
      Orzeszki.
69. Czy słyszałaś o grupie Très Bien?
      Nie, nie słyszałam.
70. Czy brałaś lekcje tańca?
      Niestety nie.
71. Jaki zawód wyobrażałaś sobie wykonywany przez rodzeństwo?
      Nie pamiętam.
72. Umiesz zwinąć język w rurkę?
      Nie, nie umiem umiem.
73. Czy kiedyś wygrałaś konkurs ortograficzny?
      Tak, w podstawówce dwa razy zajęłam pierwsze miejsce, raz drugie i raz trzecie.

 74. Czy kiedykolwiek płakałaś ze szczęścia?
      Tak.
75. Czy masz płyty gramofonowe?

      Nie, nie mam  
76. Czy masz gramofon?
      Nie, nie mam.
77. Czy palisz kadzidełka?
      Nie.
78. Czy kiedykolwiek byłaś zakochana?

      Może nie tyle co zakochana, co zauroczona. 
   79. Kogo koncert chciałabyś zobaczyć?

       Miley Cyrus, Taylor Swift i Katy Perry. 
80. Ostatni koncert jaki widziałaś?
      Nigdy nie byłam na żadnym koncercie.   
81. Gorąca czy zimna herbata? 
      Gorąca.
82. Cukier czy słodzik?
      Cukier.
83. Jak dobrze potrafisz pływać?
      Nie, w ogóle nie umiem pływać.
84. Czy potrafisz wstrzymać oddech bez zatykania nosa?

      Tak, potrafię. 
      85. Czy jesteś cierpliwa?
      Raczej tak.
86. DJ czy zespół na wesele?

      Zespół.  
87. Czy kiedykolwiek wygrałaś jakiś konkurs?
      Tak, bodajże trzy razy.
88. Czy miałaś kiedyś operację plastyczną?
      Nie, nie miałam i wątpię, że kiedykolwiek będę je miała.
89. Wolisz czarne czy zielone oliwki?

       Nie lubię oliwek, ale raczej czarne.
      90. Czy umiesz szyć/wyszywać?
      Nie, nie umiem.

 91. Najlepsze miejsce na kominek?
      Salon.
92. Chcesz wyjść za mąż?

      Tak, chcę.
      93. Jeśli masz męża, jak długo jesteście małżeństwem?
      Nie mam męża.
94. W kim podkochiwałaś się jak byłaś w podstawówce?
      W trzech chłopakach. 

95. Czy dążysz do celu `po trupach`?
      Tak.

 96. Czy masz dzieci?
      Nie, nie mam.
97. Czy chcesz mieć dzieci?
      Chcę.
98. Ulubiony kolor?

       Niebieski i wszystkie pudrowe odcienie.
99. Tęsknisz za kimś teraz?
      Tęsknię.
100. Czy chodzisz na fitness?
       Nie, nie chodzę.

środa, 22 lipca 2015

Pogaduszki spod poduszki! #2 ~ Tęcza na profilowym!

Taak... Wiem, że poruszam ostatnio bardzo wrażliwe jak dla niektórych tematy i szczerze hejty nie zbyt mnie interesują. :) Dzisiejszy temat... Tęcza na profilowym. Pewnie jakieś 2/4 na waszych znajomych na facebooku ma ustawione na profilowym właśnie taką tęczę. Od razu wyjaśniam o co z tym chodzi. Osoby, które mają takie cuś, wyrażają zgodę na to, aby pary homoseksualne brały ślub. W sumie większość osób poniżej 13 roku życia (oczywiście, ja też miałam założonego fejsa w wieku 11 lat...) ustawia sobie takie zdjęcie nie wiedząc nawet co to oznacza. Wszystko jest niby okej, w końcu to tylko zdjęcie, które można zaraz usunąć jak się dowie co to znaczy od razu usuwa. Gorzej jak jest za późno i za parę dni widzisz swoją fotkę na WIOCHA.PL z dopiskiem: Młodzież zezwala na ślub homoseksualistów. W sumie ja nigdy nie gustowałam w takiej tęczy i za żadne skarby, nawet jakbym nie wiedziała co to oznacza, nie ustawiłabym sobie takiego tandectwa. Jestem za tym aby każdy miał swoje naturalne zdjęcie profilowe, nie w makijażu, nie w sukience siostry, która na zdjęciu wygląda na nas bardzo dobrze, a w rzeczywistości jest za mała/duża. Tęczowe profilowe u gwiazd.  No... Zapraszam do komentowania i hejtowania. :)


Pogaduszki spod poduszki! #1 ~ Gimby

Mogę podejrzewać, że wiele z Was zraża się do czytania mojego bloga ze względu na tytuł ''Zapiski Gimnazjalistki'', gdyż tak zwana GIMBAZA kojarzy się większości osobom z głupimi ludźmi, robiącymi głupie rzeczy, które następnie trafiają na takie portale jak: Wiocha.pl. Może jakaś część prawdy w tym jest, ale to, że jakaś tam osoba chodzi do podstawówki, do gimnazjum, do liceum/technikum/zawodówki, a może nawet na studia, nie znaczy, że jest głupsza, gorsza, mniej fajna. Ludzie, którzy chodzą nawet na studia, robią głupie rzeczy - biorą narkotyki, wstawiają po pijanemu zdjęcia na Facebooka, które potem trafiają do ich znajomych, znajomych znajomych, itd. No nie mówię, że gimbaza jest taka święta. Też robią głupie rzeczy, chcą zaimponować stając na głowę i robiąc to, co robią niektórzy studenci. Nawet w podstawówce dzieci potrafią robić głupie rzeczy. Spotkałam się z takim przypadkiem w mojej starej szkole, że dziewczynka, która chodziła do drugiej klasy, wyzwała swoją WYCHOWAWCZYNIĘ bardzo wulgarnie. Parę dni później jej mama przyjechała do szkoły, a na zebraniu każda z mam w klasie, gdzie chodziła ta dziewczynka, podpisywała petycję, żeby ją wyrzucili ze szkoły, gdyż wyzywała innych nauczycieli, koleżanki i kolegów, a czasem nawet oberwało się jednej z mam, która jak gdyby nigdy nic przyszła po swoje dziecko do szkoły. Bardzo denerwują mnie właśnie stereotypy na temat gimnazjum, naprawdę. Wiem, że to taki przełom, że każdy w tym gimnazjum dojrzewa, zmienia się, no ale bez przesady. Może dlatego to odbieram w taki nie w inny sposób, bo po wakacjach też idę do gimnazjum, no ale ze stereotypami i tak nikt nigdy nie wygra. Nie jestem jeszcze w gimbazie - może się mylę, może nie, oczekujcie drugiej części jak będę w gimnazjum parę lat/miesięcy to zdam Wam relację, czy w 100 % zgadzam się z tym stereotypem, czy może nie. :)

piątek, 3 lipca 2015

Nuggetsy - przepis

Cześć kochani! Dzisiaj mam dla Was przepis na przepyszne nuggetsy bardzo szybkie w przygotowaniu i baardzo dobre. :)

Co nam będzie potrzebne?
~Dwie duże piersi z kurczaka
~1 kubek maślanki (zwykłej bez żadnych dodatków)
~1 paczka krakersów (180 g)
~Pół kubka oleju


1. Pierwsze co musimy zrobić to umyć dwie piersi z kurczaka i usunąć z nich ''brzydkie'' części i kosteczki. 

2. Następnie piersi zawijamy w folię do żywności (jeżeli nie posiadasz takiej, to równie dobrze włóż w małą, plastikową torebkę śniadaniową) i tłuczemy piersi z obu stron, tak aby były dosyć cienkie. 

3. Mięso kroimy na 8-10 kawałków (w zależności jakiej chcemy aby nasze nuggetsy były wielkości takiej, jaką jesteśmy w stanie zjeść). 
 
4. Gotowe kawałeczki wkładamy do miski albo do woreczka strunowego, zalewając maślanką i odstawiamy na jeden dzień do lodówki.

5. Wyjmujemy z lodówki nasze kawałki piersi z kurczaka i panierujemy w rozkruszonych wcześniej krakersach. Jeżeli nuggetsy są twoim zdaniem bez smaku i zbyt mdłe, dopraw je składnikami, którymi chcesz. (w moim przypadku doprawiłam je: pół łyżeczki soli, pół łyżeczki pieprzu, półtorej łyżeczki pieprzu cayenne, pół łyżeczki słodkiej papryczki). Czekamy aż olej się rozgrzeje i smażymy nasze nuggetsy z obu stron, do momentu aż uzyskają złocisty i wyrazisty kolor. 








Co do tego pasuje? 
Sos pomidorowy: 
1 słoik koncentratu pomidorowego
1 ząbek czosnku 
oregano 
słodka papryczka 
pieprz
sól 
kieliszek wody
Czosnek przeciskamy przez praskę lub ścieramy na tarce na małych oczkach i dodajemy do koncentratu, który wcześniej powinien być w jakiejś miseczce. Dodajemy do smaku oregano (nie jestem w stanie ile tego oregano powinno być, bo ja zawsze daję go na oko, ale myślę, że gdzieś tak 1/2 łyżeczki i tyle samo papryczki. Soli i pieprzu dodajemy już do własnego smaku, ile chcemy. Ja zawsze dodaję tak gdzieś dwie szczypty soli i pieprzu. Na koniec mieszamy i dolewamy wodę, później ponawiamy mieszanie. 

Sos czosnkowy 
majonez
śmietana
dwa ząbki czosnku
sól 
pieprz
Czosnek przeciskamy przez praskę lub ścieramy na tarce na małych oczkach i dodajemy do 2 łyżeczek śmietany i 2 łyżeczek majonezu. Dodajemy sól i pieprz. Mieszamy i gotowe! :) Smacznego. 
 



czwartek, 2 lipca 2015

TAG: 50 przypadkowych pytań o mnie ;)

1. Rzeczy bez których nie możesz wyjść z domu?
Jest to telefon i słuchawki. Bardzo lubię słuchać muzyki wracając np. z przystanku ze szkoły.
2. Twoje największe marzenie? 
Chciałabym aby ten blog odnosił swoje pierwsze sukcesy, nie ukrywam, że chciałabym aby znalazł się też w Bravo Girl, ponieważ bardzo lubię czytać tę gazetę i byłoby mi szaleńczo miło gdybym mogła go tam znaleźć. Na razie póki co, chcę zadbać o to, aby miał estetyczny wygląd, ciekawe, częste wpisy, które też nie są pisane z przymusu i dużo czytelników. :) 
3. Ulubiony owoc? 
Moje trio ulubionych owoców to; morele, truskawki i czereśnie. :)
4. Ulubiony kolor? 
Zdecydowanie moim ulubionym kolorem jest błękitny. Kojarzy mi się z morzem, niebem i ze świeżością. :)
5. Masz rodzeństwo? 
Mam starszego brata. 
6. Co sądzisz o nietolerancji? 
Póki co jest okej, ale gdy ludzie, którzy darzą nietolerancją homoseksualistów lub wiele innych ludzi, a sami po latach spotkają się z nietolerancją, to jest wielka afera. Ja póki co, staram się być tolerancyjna wobec wszystkich i wszystkiego. Nigdy nie wiadomo, co może nam się przydarzy w życiu. 
7. Najbardziej znienawidzony przedmiot w szkole? 
Jest ich kilka; rosyjski, historia, przyroda, matematyka. 
8. Kogo oglądasz na YouTubie? 
Banshee, MultiGamePlayGuy, Stuu, ReZi, Rembol, Zmianoholiczka, Alex Mandostyle, AbstrachujeTv, Kaluch, 5 sposobów na..., Skkf, Kiślu, JDabrowsky, NNiezapominajka, MaryKateAnPlay.   
9. Serial, który najczęściej oglądasz? 
Pierwsza Miłość, Świat Według Kiepskich.
10. Czego najbardziej nie lubisz w ludziach? 
Chamstwa, Nietolerancji, Dwulicowości, tego jak to bardzo w życiu przeżyli, a tak naprawdę nie przeżyli nic. 
11. Ulubione strony internetowe? 
Ask, od niedawna Blogger, Youtube, Facebook, Instagram.
12. Czy będziesz pokazywać twarz na tym blogu? 
Nie, nie będę pokazywać twarzy. :) Na każdym wpisie, gdzie będzie musiała być moja twarz, będę miała albo zawiązaną na nią chustkę, albo będę w takiej pozycji, że tej twarzy nie będzie widać. Jeżeli będzie 50000 wyświetleń pokażę twarz! Do zobaczenia za nigdy. :D
13. Co będzie pokazywanego na Twoim blogu? 
Moda, troszkę różnych porad dotyczących mody, ale też niekoniecznie, DIY, duuużo fotografii, jedzenie, książki.
14. Umiesz pływać? 
Nie, nie umiem. 
15. Ulubiony przedmiot w szkole? 
Polski, Muzyka, Plastyka. 
16. Czego się boisz? 
Burzy, nielojalnych ludzi, pająków, robaków. 
17. Ulubiona potrawa? 
Jutro się dowiecie moi drodzy. :D (Boże... Do kogo ja to piszę? Przecież i tak nikt nie czyta tego bloga). Dodam jutro przepis na tą potrawę. ^^ Ale tak oprócz tej potrawy to moja mama robi przecudowną karkówkę. :) I ona jest egzekfo
18. Ulubione napoje? 
Cola, herbata, lemoniada, shake, cappuccino. <33 
19.Ulubiona część garderoby? 
T-shirty. :)
20. Spódniczka vs Sukienka
Zdecydowanie sukienka. W spódniczce czuję się niekomfortowo, chociaż i tak wiem, że o wiele się od siebie nie różnią. :)
21. Ulubiony film? 
Jestem typem romantyczki, więc Titanic. Naprawdę ubóstwiam ten film, bo jest naprawdę świetnie i realistycznie nagrany i przedstawia, do czego mogą się posunąć zakochani ludzie.
22. Ideał chłopaka?
Musi być wierny, troskliwy, szczery, kochający i tolerancyjny. :) 
23. Lubisz być wychwalana? 
Nie, ponieważ w takich sytuacjach czuję się zawstydzona i nie wiem co mam odpowiedzieć. 
24. Ulubiona książka? 
Ostatnio baardzo mało czytam i jeżeli mam być szczera, to moją ulubionymi książkami jakie do tej pory przeczytałam jest cała saga zmierzchu. :)
25. Co zmotywowało cię do stworzenia bloga? 
Wiele osób bardzo by się zdziwiło, ale ta osoba nie jest żadną blogerką, a youtuberką. Zmotywowała mnie osoba pełna szaleństwa, pełna pomysłów i optymizmu do życia, jest nią oczywiście Banshee. 
26. Malujesz się? 
Nie i uważam, że malowanie się w wieku 13 lat to lekkie przegięcie. Wolę chodzić z pryszczami i zaczerwieniami na wierchu ze świadomością, że kiedyś to się wygoi bez makijażu dodatkowo nie niszcząc swojej skóry. Oczywiście nieraz lubię podmalować rzęsy, ale innych kosmetyków niż maskary nie używam. 
27. KFC vs Mc Donald's. 
Zdecydowanie Mc Donald's! 
28. Lubisz podróżować? 
Tak! Niedługo wyruszam na wycieczkę, której mam nadzieję nigdy nie zapomnę. :)
29. Ulubiona emotikonka?
'':)''
30. Pies vs kot. 
Moim zdaniem te dwa stworzenie są mega słodkie, ale uważam, że pieski są zdecydowanie mądrzejsze i bardziej urocze. 
31. Ulubiony sklep z ubraniami? 
Nie mam szczerze mówiąc w swojej szafie dużo markowych ciuchów i na razie nie zamierzam mieć całej szafy zawalonych ciuchami z H&M. Nie pochodzę z tak bogatej rodziny by dla szpamu, czy fejmu kupować sobie ubrania w najdroższych sklepach. Tak, wiele z was może uznać mnie za dziwną, ale nieraz może się okazać, że rzecz, która kosztuje np. 60 zł, będzie o sto procent lepiej się sprawowała i dłużej wytrzyma niż rzecz za 360 zł. Jak na razie miałam tylko spodnie i trzy bluzki z H&M i buty z Nike (oryginalne). :P 
32. Jaki kolor koszulki masz na sobie?
Szary. 
33. Opisz swój styl. 
Mój styl nie jest jakoś specjalnie wyszukany, przede wszystkim kocham wygodę - zwykły t-shirt, dresy/dżinsy/szorty, nawet sukienki, tylko nie spódniczki! 
34. Kucyk vs warkocz?
Kucyk! 
35. Ulubiona piosenka? 
Kygo - firestone. 
36. Co sądzisz o tęczowych zdjęciach profilowych na fb? 
Jestem tolerancyjna, więc mi to osobiście nie przeszkadza. 
37. Hobby?
Pisanie bloga, śpiewanie, gotowanie. 
38. Skąd jesteś? 
Z Polski, a konkretniej z województwa mazowieckiego. ^.^
39. Ulubiona gra komputerowa? 
The sims 3! ^^ 
40. TS3 vs TS4? (chodzi o simsy) 
Nie wiem czemu, ale z czwórką miałam styczność u kuzynki i szczerze raczej nie chciałabym jej kupić. 
41. Jakie aplikacje masz zainstalowane na telefonie? 
Ask, Instagram, Messanger, Facebook. :)
42. Jakiej muzyki słuchasz? 
Różnej. Po pop do Rocka. :) 
43. Idol/ka? 
Taylor Swift. 
44. Smak lata? 
Lodyy <3 
45. Znak zodiaku? 
Bliźniak 
46. Jakie masz teraz włączone strony?
Facebook, ask, blogger.
47. Jesteś leniem? 
Nie, ale jak każdy mam coś z lenia. Lubię dłuugo spać. :D
48. Ile godzin śpisz? 
Zawsze staram się do dziesięciu. 
49. Kolekcjonujesz coś? 
Nie. 
50. Jakbyś miała zrezygnować z to: z Bloggera, czy Facebooka? 
W Bloggerze jestem jeszcze świeża, więc pewnie z Bloggera. Nie umiałabym odciąć się od kontaktu ze znajomymi.  
 
 

środa, 1 lipca 2015

Suchy szampon ''Dry Shampoo'' z Biedronki

Ostatnio byłam zmuszona zakupić na sześciodniową wycieczkę za granicę suchy szampon, gdyż na tej wycieczce nie chciałam zaprzątać sobie myciem włosów, więc postanowiłam taki oto szampon zakupić. Byłam w Biedronce, a że czasu nie było żeby kupić, gdzie indziej taką rzecz kupić to chcąc nie chcąc byłam zmuszona kupić w Biedrze. Szczerze byłam świeża w temacie suchych szamponów i trochę miałam do tego produktu mieszane uczucia, ponieważ moje włosy na dwa dni od umycia są już masakrycznie przetłuszczone i nie, wcale nie przesadzam, muszę je szybko umyć. Ten szampon stosowałam co dwa dni i starałam się go  używać wieczorem. Nie jestem w stanie określić Wam konkretnej ceny tego oto kosmetyku, bo paragon z tego dnia dawno wyrzuciłam, a teraz jak chciałam sprawdzić w Biedronce, to tego szamponu już nie było, lecz można się chyba spodziewać coś ok. 5 zł lub troszkę wyżej. Włosy bardzo dobrze się prezentowały i ten szampon bardzo dobrze odświeżał moje włosy i sprawiał, że są one u nasady bardzo puszyste i miękkie, za co oczywiście ogromny plus. Też jego wielkim atutem jest, że prześlicznie pachnie.  Jeżeli mam być szczera chciałam zakupić Hair up, o którym przeczytałam parę recenzji i opinię miał rzeczywiście bardzo dobrą, ale z tym to była taka głupia sytuacja, bo została ostatnia sztuka tego Hair up i już chciałam go włożyć do koszyka i pójść do kasy, ale dopatrzyłam się, że cała zakrętka była popękana. Nie oskarżam firmy, bo na pewno nie oni mieli na to wpływu, tylko podejrzewam, że albo komuś to mogło upaść albo po prostu jakieś dziecko to zepsuło, no różnie mogło być. Gdybym nie jechała na tą wycieczkę to bez problemu mogłabym sobie taki szampon z wadą takiej zakrętki, czy jakkolwiek to tam nazwać, do domu kupić, ale uważam, że branie takich rzeczy na wycieczkę, jest trochę niebezpieczne. :) Jeżeli mam oceniać produkt Dry Shampoo to dałabym mu 10/10 punktów i uważam, że jest on bardzo warty polecenia. :)